Polecany post

Słów kilka o tym co każdy nowy opiekun goldena wiedzieć powinien...

Niestety forma tego bloga nie pozwala na wyszukiwanie czy wyróżnienie niektórych postów, nie pozostaje  nic innego jak zebrać je wszystkie t...

niedziela, 7 września 2014

DOGTREKKINGOWO .... czyli Cruzzo i ja na 14 km spacerku :)

Kameralny DogTrekking w malowniczym Przypuście, z przeprawą promową i biurem zawodów w zabytkowym Kościółku .... Wreszcie znalazłam kilka chwil na krótką fotorelację....
Za wspólną wyprawę dziękuję Ani i Adamowi oraz  Labri :)

Na chwilę przed startem ...










mój mężczyzna w damskim wdzianku, ale liczy się wygoda a nie lans.... 



do biegu, gotowi START!!!

















Ania w akcji :)

i pierwszy punkt kontrolny na naszej drodze....


JEST! MAM! ZDOBYŁAM!!!

takie oto widoki mogliśmy podziwiać po drodze....



kolejny punkt kontrolny ...



przez łąki i pola.....




hmmm którędy dalej?












czasami nie było łatwo....






i powrót - mamy w nogach 14 kilometrów ....



mój medalista :)


niedobitki pozują do zdjęcia....

niedziela, 24 sierpnia 2014

GRILL U MARLEYA czyli piękna pogoda, pyszne jedzenie i doborowe towarzystwo ....

Wczoraj właściciele Marleya (COSTA DE LA LUZ Animals Triumph) Beata i Bartek zaprosili nas na grilla. Skorzystaliśmy z zaproszenia bo:
1. miło jest spędzić czas w fajnym towarzystwie
2. miałam okazję zobaczyć swojego 3 miesięcznego "wnusia" na żywo
3. i trochę z nim poćwiczyć :)
4. jestem strasznym łakomczuchem i pysznemu jedzonku oprzeć się nie mogę;)

Stawiliśmy się więc z Piotrem prawie o umówionej godzinie ( nawigacja trochę wywiodła nas w pole ) zabierając ze sobą Weneczkę (mamusie naszego "wnusia) i wujka Cruzzo :).

Dojechaliśmy parę minut po 14, naszym oczom ukazał się psi raj :) duuuuuża ogrodzona działka, przystrzyżona trawka, dużo drzew i krzewów, piękne kwiaty (swoją droga jak one się utrzymują przy łobuzie Marleyu )

No i zaczęło się ....

mmmmm czuję ciasto wątróbkowe

może coś Ci zostało między zębami ..

mamusia zmęczona po intensywnym treningu piłkarskim ;)

wielbiciel przyrody





z mamusią ....

podobni są? Wenia z nieodłączną piłeczką, Marley z nieodłącznym kijeczkiem .....


wujek oddaj to MOJE!

czekaj smyku! starsi mają pierwszeństwo


ukochana krówka Marleya ...


kto ma piłkę ten ma władzę!!!

rzuci? nie rzuci? oto jest pytanie....

faceci dwaj...

taki jestem piękny :)



wnusio z babcia ;)

uczymy się biegać na ringówce ....

dasz już tego smaczka czy nie?

rodzinna fotka - od lewej Wenia, Marley i Cruzzo






moi wczorajsi modele :)

oboje jak z obrazka....



poniedziałek, 18 sierpnia 2014

MARLEY (COSTA DE LA LUZ) z wizytą u babci ;)

Zakończenie trzeciego miesiąca życia Marlejek świętował u babci i dziadka ... zobaczcie jaki z niego słodziak wyrósł :D